Moje wpisy na interaktywnie.com
blog Mariusza Gąsiewskiego
Agencje reklamowe i agencje SEM

- dodał: Mariusz Gąsiewski / Google Poland
Jednym z tematów ostatniego Search Engine Strategies NY 2007, jednego z najważniejszych wydarzeń, związanych z zagadnieniami SEM i SEO, a opisywanego przeze mnie w artykule SEO - konferencja SES NY 2007, była kwestia współpracy agencji reklamowych z wyspecjalizowanymi agencjami SEM.
Dość dokładny opis tego panelu dyskusyjnego można znaleźć na serwisie Serountable.com w artykule SEM Agencies: Working with Ad Agencies. Uczestnicy dyskusji zwracali uwagę na to, że tradycyjne agencje reklamowe mają często problemy ze zrozumieniem specyfiki reklamy w wyszukiwarkach, która zdecydowanie bardziej daje odpowiedź na już istniejące potrzeby użytkowników niż je tworzy.
Najważniejsze problemy w rozwijaniu współpracy agencji reklamowych z agencjami SEM, na które zwrócono uwagę w panelu
- Trudności w znalezieniu odpowiednich partnerów.
- Różnice w systemach rozliczeniowych agencji reklamowych i agencji SEM.
- Trudności agencji SEM w możliwości prezentacji referencji ze względu na tajemnice handlowe.
- Obawy agencji reklamowych przed spadkiem obrotów w tradycyjnych formach reklamy internetowej.
- Brak długoterminowych umów partnerskich i typu NDA.
- Słaba wymiana informacji, wiedzy w projektach tworzonych wspólnie przez agencje reklamowe i agencje SEM.
Jak widać jest więc o co walczyć. Jak jednak w tym kontekście będzie się dalej rozwijał rynek samej reklamy w wyszukiwarkach w Polsce?. Czy będzie to rynek wyspecjalizowanych agencji SEM współpracujących z agencjami reklamowymi, czy też z czasem same agencje reklamowe zaczną przejmować kompetencje agencji SEM dostarczając kompleksową obsługę klientom w obrębie swoich struktur lub tez odwrotnie same agencje SEM osiągnąwszy pewien poziom wzrostu rozpoczną bezpośrednią rywalizację z agencjami reklamowymi w dziedzinie tradycyjnych środków reklamowych w Internecie?
Zachęcam do dyskusji.
- tagi:
- brak
- dodane do kategorii:
- Wyszukiwarki
Zostaw komentarz
Nie bądź anonimowy. Zarejestruj się! Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz miał również dostęp do newslettera, ofert pracy, forum dyskusyjnego oraz kontaktu do innych zarejestrowanych osób.

Komentarze
Maciej Gałecki (profil)
16 kwietnia 2007 16:23Wydaje mi się, że bardziej należałoby zadać pytanie jak będzie wyglądała współpraca na linii agencje interaktywne agencje SEM oraz domy mediowe agencje SEM, bo (przynajmniej z mojego punktu widzenia) to najczęstsza forma działania.
A co do samego pytania, to pewnie wszystko potoczy się tak, jak dzieje się to obecnie z agencjami interaktywnymi i tradycyjnymi agencjami reklamowymi - część zostanie wchłonięta, część będzie funkcjonować niezależnie i pod własną marką, będąc podwykonawcą dla podmiotów o trochę innych kompetencjach interaktywnych. Dla jednych i drugich na pewno będzie miejsce na rynku, nie sądzę, by jedna z form miała uzyskać znaczną przewagę. Początki polskiego rynku SEO/SEM (jeżeli chodzi o wyspecjalizowane podmioty) to przede wszystkim swego rodzaju "pączkowanie" z niezależnych, większych struktur - a jeżeli ktoś się odłączył, to chyba nie po to, by od razu zostać przejętym ;-)
Nie obawiam się również o niezależność agencji SEM, jako że paradoksalnie czas działa na ich korzyść - po pierwsze ze względu na zdobywane doświadczenie i wiedzę, po drugie z powodu coraz większej kompleksowości usług - to już niekoniecznie są małe projekty, ale rzeczywiście działania zintegrowane, w których SEM pełni ważną część a czasami jest rdzeniem (przykład: jedno z biur podróży realizuje dużą kampanię SEM, ale jednocześnie wykorzystuje Google Video do publikowania materiałów poglądowych o hotelach - optymalna prezentacja jest o tyle istotna, że może np. wspierać pozycje serwisu również w naturalnych wynikach wyszukiwania jak również generować większą ilość zapytań o określonej treści w wyszukiwarkach). W tą złożność jest również wpisany chociażby trend SMO/SMM, który ostatnio opisałeś - kto, jak nie agencja SEM będzie wiedziała, jak optymalnie taki projekt zrealizować?
Co do postrzeganych problemów - wydaje mi się, że tak naprawdę realne są dwa pierwsze - rzeczywiście projekty SEM są dosyć specyficzne jeżeli chodzi o rodzaj i długość realizacji (a co za tym idzie - sposób płatności), a jakość partnera jest stosunkowo trudna do zweryfikowania (zwłaszcza w obszarze SEO - i tutaj potrzebna jest ciągła, intensywna edukacja). Pozostałe 4 punkty tak naprawdę dotyczą w takim samym stopniu agencji reklamowych (referencje) jak i normalnej działalności biznesowej (charakter współpracy, poziom i forma komunikacji), albo wynikają z obaw przed zmianami (spadek obrotów w tradycyjnych formach promocji). Ale może ktoś ma inne doświadczenia :-)
Mariusz Gąsiewski (profil)
16 kwietnia 2007 20:33A co do samego pytania, to pewnie wszystko potoczy się tak, jak dzieje się to obecnie z agencjami interaktywnymi i tradycyjnymi agencjami reklamowymi - część zostanie wchłonięta, część będzie funkcjonować niezależnie i pod własną marką, będąc podwykonawcą dla podmiotów o trochę innych kompetencjach interaktywnych. Dla jednych i drugich na pewno będzie miejsce na rynku, nie sądzę, by jedna z form miała uzyskać znaczną przewagę.
Pewnie masz rację, ale sądzę, że największe projekty raczej będą wykonywane przez specjalistyczne agencje. Specjalizacja pomaga efektywności.
Początki polskiego rynku SEO/SEM (jeżeli chodzi o wyspecjalizowane podmioty) to przede wszystkim swego rodzaju "pączkowanie" z niezależnych, większych struktur
Prędzej, czy później polski rynek zacznie się robić ciasny dla niektórych graczy. Co wtedy? Ekspansja na Wschód, a może Południe?
Maciej Gałecki (profil)
16 kwietnia 2007 22:05Dokładnie tak. Chociaż specjalizacja może również odbywać się w ramach większych struktur (jako komórka). Tylko, że gdy mamy większą strukturę, naturalna jest koncentracja na większych zyskach i związane z tym przesunięcie priorytetów. A projekty SEO/SEM rzadko są wielkobudżetowe (oczywiście są wyjątki ;-) )
Pożyjemy, zobaczymy - na razie polskie agencje interaktywne sporadycznie wychodzą poza Polskę (mam na myśli tworzenie struktur, a nie realizację projektów), a co dopiero mówić o agencjach SEO/SEM... :-)
Mariusz Gąsiewski (profil)
17 kwietnia 2007 08:30A projekty SEO/SEM rzadko są wielkobudżetowe (oczywiście są wyjątki ;-) )
CIekawy przykład, sam blog Randa bardzo cenię. Jego projekt stworzenia listy czynników wpływających na pozycje strony w wyszukiwarkach, opisywany przeze mnie na: SEO - raport SEOmoz 2007 jest jednym z bardziej interesujących dokumentów dotyczących SEO ( chociaż oczywiście utrzymanym na dużym stopniu ogólności).
Zawsze jest ciekawie przeczytać taki kolejny artykuł dotyczący "mitycznego PageRanku" jak ten z InternetStandard :)
a co dopiero mówić o agencjach SEO/SEM... :-)
Nie do końca bym się z Tobą zgodził. Są już takie, które o tym myślą.
brak666
10 maja 2007 14:12żartujesz?